Home › Uzależenienia - jak oddziałują na funkcjonowanie umysłu?

Uzależenienia - jak oddziałują na funkcjonowanie umysłu?

Czasy ulegają zmianie, społeczeństwo się zmienia, moralność się zmienia, wszystko się zmienia.

Czasami jest to zmiana, za którą można zapłacić swoim życiem. Przechodzą ciarki, ale właśnie tak się zdarza. Słyszy się coraz więcej historii o tym, że ktoś stracił życie, ponieważ robił coś, w czym nie widział niczego negatywnego. Teraz można pomyśleć sobie o narkotykach. Najgorsze ze wszystkich uzależnień. Wyrządza niesamowite spustoszenie w organizmie, umyśle. Osoba, która jest pod działaniem środków psychoaktywnych nie myśli racjonalnie. Z biegiem czasu znika u niej jakakolwiek moralność, bo nie jest zdolny dostrzec różnicy między dobrem a złem. Smutne jest też to, że po takie używki sięgają coraz młodsze osoby. U sporej ilości pewnie zaczyna się w podobny sposób: "Wezmę sobie raz. Od jednego razu nic mi nie będzie".

To prawda, może wyjść z tego cało, jeśli nie ma uczulenia na żaden ze składników narkotyku.

To jednak nie powinno namawiać do próbowania, bo właśnie w ten sposób zaczyna się najtrudniejsza droga nałogu. Osoba, która cyklicznie bierze narkotyki widocznie zmienia swój wygląd na zewnątrz, a w takim razie jak ma się jej wnętrze? Można je porównać do postrzępionej szmaty, którą ktoś wyrzucił na drogę.

Przekaźnictwo nerwowe zostaje zaburzone.

Odmienia się podejście do postrzegania świata, odczuwania, myślenia.

Kumulujący się wpływ substancji psychoaktywnych zaburza działanie mózgu. Niejednokrotnie są to zmiany nieodwracalne. Przekaźnictwo nerwowe jest konieczne, by odpowiednio reagować na bodźce. Dzięki neuroprzekaźnikom mózg przekazuje informacje z jednego neuronu do drugiego. Narkotyki zakłócają funkcjonowanie danego neuroprzekaźnika. Pod wpływem substancji psychoaktywnych każdy pojedynczy neuron wytwarza w nienaturalny sposób jeden lub więcej neuroprzekaźników, a może to być np. dopamina, serotonina, acetylocholina, a także inne. Dzięki dopaminie nałogowiec odczuwa euforię, przyjemność. Prawie każdy narkotyk zawyża poziom tego neuroprzekaźnika. Serotonina wpływa na samopoczucie, sen, popęd płciowy oraz apetyt. Acetylocholina wpływa na pamięć, nastrój, podniecenie, a na właśnie ten neuroprzekaźnik wpływa nikotyna. Istnieje jeszcze wiele neuroprzekaźników, o których można by rozpisywać się do woli. Niesamowicie trudno jest wyjść z tego nałogu. Leczenie na detoksie jest ciężka. Leczona osoba ma odczucie, że cierpi każdy skrawek jej ciała, a przez to kaleczy się, by koncentrować uwagę na tylko jednym miejscu. Nigdy nie jest zagwarantowane, że osoba, która była na odwyku już nie powróci do nałogu. Potrzeba chcieć samemu wyjść z dołka, który z każdą kolejną działką się pogłębia. Należy zacząć działać w odpowiednim momencie. Warto też powiedzieć, że sporo narkotyków ma jako jeden ze składników trutkę na szczury. Mało przekonywujące? W proszkach znajduje się zmielone szkło, które kaleczy żyłki w nosie. W tym temacie można się rozpisywać nieskończenie. Należy dowiedzieć się o niekorzystnym działaniu tych wszystkich substancji, ponieważ ta wiedza może ochronić ludzi przed dopuszczeniem się ogromnego błędu, który będzie przypominał o sobie w każdej chwili życia..